29.01.2012

akcja Bartuś

witam wieczorową porą .
Wczoraj znajomy na facebooku przesłał mi taką oto wiadomość
U W A G A ! ! ! Od Marzena Hippman. Sluchajcie,mam do was ogromna prosbe. Chcemy zrobic akcje dla Bartka na 5 lutego,czyli w jego piate urodziny. Chodzi o to by mu wyslac jak najwiecej kartek urodzinowych,z roznych stron Polski. Chlopiec ma nowotwor i tak naprawde pozostalo mu kilka tygodni zycia. Sprawmy razem,by jego ostatnie urodziny byly wyjatkowebartek ma 5 lat i uwielbia Zygzaka McQuinna i bajke Auta. Podaje jego adres. BARTEK LISKOWICZ UL. MONIUSZKI 46/15 68-200 ZARY. A ja Was Prosze,Kochani piszmy! Udostepniajcie ten apel u siebie! Dziekuje Wam Krzysztof.
tak więc wiadomo że mam serce miękkie wstąpiłam w akcję radosnego dnia Bartusia
zrobiłam dla niego kartkę z przewagą gotowych elementów dzis wieczorem bo jutro z rana musi już do niego lecieć:)


27.01.2012

modlitwa raczej prośba

musiałam się podzielić :) gdyż ile razy słucham T.Nalepy bądż czytam ten tekst to tak jakbym ja sama się modliła choć chciałabym bardzo umieć dobierać tak słowa jak w tej modlitwie

***MODLITWA****

Wysłuchaj mojej pieśni Panie,
do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
Ty jesteś wszędzie, wszystkim jesteś Ty,
lecz kamieniem nie bądź mi.

Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
bo ponoć wszystko możesz dać,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.

Wystarczy abyś skinął ręką,
wystarczy jedna Twoja myśl,
a zacznę życie swoje jeszcze raz,
więc o boski błagam gest.

Do Ciebie pieśń tę wznoszę Panie,
czy słyszysz mój błagalny głos?
Raz jeszcze daj mi od początku iść,
daj mi życie jeszcze raz.

Już nie zmarnuję ani chwili,
bo dni straconych gorycz znam,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.

A jeśli życia dać nie możesz,
to spraw bym przeżył jeszcze raz
tę miłość, która już wygasła w nas,
spraw bym ją przeżył jeszcze raz.

Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
Ty chlebem, ptakiem, słońcem możesz być,
więc kamieniem nie bądź mi...

26.01.2012

wygrana:)

po raz drugi mam zaszczyt wygrać w zabawie forumowejpracetym razem zwycięszczynie były dwie a taka dziś nagroda do mnie zawitała .Dziękuję bardzo za głosy i TORES za zabawę :))

25.01.2012

pod dostatkiem to mam tylko.... pieluch....

zamiast dziergać moje karteczki to tylko wymieniam pieluchy:) ale jak to sie mówi coś se wybrała to masz...
Powiem tak jak w piosence Bajmu nie mam czasu na sen nie mam czasu na sex z tego drugiego to mąż nie zadowolony ale tłumaczę sobie to kwestią czasu może za niedługo co się wyjaśni względem jednego dziecka bo skoro mają oddać tak czy siak matce biologicznej to po co zwlekają komu robią krzywdę?
Tak bym chciała wykorzystać jeden dzień w 100% na zwykłe moje chorobliwe sprzatnie:))tak ze 3 razy wyciągnąc odkurzacz w ciągu dnia :)ummmm ,poprasować przy ulubionym filmie haha może kto się śmiać ale dla mnie te prace to relaksik:)
Dziś z mężem było nam dane pooglądać film Listy do M polecam bardzoooo dawno się tak nie uśmiałam a końcowe 30 minut wzruszyłam i poryczałam .A propos skąd ja będę ściągać moje filmy ulubione jak mi zamkną chomiczka mam nadzieje ,że do tego nie dojdzie.
Tydzień zapowiadał się w poniedziałek bojowy i taki zostanie pewnie do końca zwłaszcza ,że czekam na swoją umowę ciekawe co tam w niej wymyślą.Jeśli nie spasuje rzucam to wszystko w cholere i wyjeżdżam w cieplejsze kraje:)
Może ta aura zimna i śniegu po kolana tak na mnie wpływa oby do wiosny...oby do wiosny bociany przybywajcie:)
Moja ulubiona piosenka Bajmu myślę ,że pasująca do każdego z nas


MusicPlaylist
a może dodam ,że jestem bardzo uzależniona od słuchania muzyki mam takie swoje ulubione tworzone skladane samodzielnie płyty ktore odchodzą non stop i co najważniejsze nie nudzą mi się na mnie działają kojąco i poprawiają humor co ja bym bez nich zrobiła :)
dobranoc kochani

22.01.2012

przyjażń

co nie którzy wiedzą czym sie zajmuję ale przypomnę jestem rodziną zastępczą -pogotowiem rodzinnym do którego trafiają dzieci pokrzywdzone przez los może ściślej mówiąc przez swoich rodziców z ich nieudolności ,lenistwa i zamiłowania do nałogów.
Obecnie oprócz swojej dwójki dzieci mam pod opieką troje maluchów 1,5rocznego i dwa niemowlaki 1,5miesiaca i prawie miesieczne .
Dziś mogę powiedzieć ,że dziewczynki sie unormowały są spokojniejsze bardziej sie robią kontaktowe a co najważniejsze nie zrobiły sobie z nocy dnia za co chwała :)
Słodko jest obserwowac maluchy jak się zmieniają a te ich mimowolne usmiechy wymiekam -teraz sama zachorowalam na takie maleństwo :))więc pewnie trzeba będzie sie zabrać do roboty bo czas ucieka :)
Obie panienki są z tego samego roku więc kto wie może kiedyś spotkaja się ze sobą w jednej klasie,bo ich przyjażń właśnie zaczęła sie u cioci Agi:)


a czasmi bywa tak jak męża nie mam pod ręką

a tu większy może wszystko:))

zostawiając dzieci za sobą powiem że bardzo lubię czytać tyle ,że jestem specyficznym czytelnikiem jeśli ksiązka nie zaciekawi mnie przy pierwszym rozdziale to ją odrzucam nie lubię się męczyć moja książka ma mnie uwieść :) mam chęc zarwać dla niej noc ,spóźnić się z obiadem i nie słyszeć co się w koło mnie dzieje.
Moim tegorocznym piorytetem jest postawienie sobie szklarni za domem więc zakupiłam taką oto ksiązkę bardzo fajne rzeczy w niej opisali napewno wykorzystam do mojego planu
A drugą książką jest o to ta
Pierwsze przykazanie bloggera: Nie nudzić!
Chcesz, by inni internauci częściej odwiedzali i komentowali Twój blog? Przyciągnij ich uwagę! Koniec z pisaniem o obiedzie, psie i popołudniowej drzemce - od dziś Twój pamiętnik stanie się inny niż wszystkie!Jak to zrobić, opowiada autorka bloga czytanego przez 50 000 osób tygodniowo!

wiadomo jestem jeszcze laikiem w prowadzeniu bloga a zależy mi na tym by nie umrzeć śmiercią naturalną po roku czasu:)dziewczyny które non stop tworzą piekne kartki nie mają co się martwić na ich blogi aż chce się wejść mój chce by był bardziej kroniką bym mogła po jakimś czasie wejść i powspominać :)więc skupię się na tym co lubię robić po pierwsze to czym się zajmuję a po drugie przy czym się odprężam czyli scrapbooking i tu znów wina Kachny to ona mnie zaraziła na ostatnich wakacjach jak była u mnie.
No czy mi się uda zobaczymy .

21.01.2012

Dzień Babci i Dziadzia wspomnienia...

dziś moje dzieci miały okazję wręczenia swoim dziadkom upominki i życzenia nawet nie wiedzą jakie mają szczęście ,że mają ich na świecie,że żyją ,że mają ich szanse poznać ,że mogą się do nich zwrócić gdy mama na nie krzyczy:)) wiadomo życie szybko mija a my często zapominamy o kruchości naszego istnienia.
Ten dzien mimo tak wyczerpujący dla mnie skłonił mnie do wspomnień o moich dziadkach którzy już dawno umarli a z którymi przecież spędziłam swoje dzieciństwo ,przypomniałam sobie jak bardzo ich kochałam i wtedy nie dopuszczałam myśli ,że kiedyś mi ich zabraknie .Nigdy nie poznali moich dzieci i nie było im dane być na moim ślubie.
Z tamtych lat pamiętam babcie ciepłą troskliwą martwiącą się o innych a nie o siebie.
Byłam tak z nią z żyta ,że nie odstępowałam jej na krok haha nawet jak nieraz chciała posiedzieć u swojej koleżanki beze mnie to wykradała się cichaczem bym jej nie słyszała ale wnucia i tak wiedziała gdzie kieruje ona swoje kroki i jak złodziej bylam 5 kroków za nią :))
Z nimi kojarzy mi się zupa fasolowa,kapusniak i pierogi które babcia robiła przepyszne,oranżada w woreczku ze słomką ,chleb z cukrem i wodą i mała łączka przed oknami pełna stokrotek.Widzę ją jak ubiera choinkę wieszając włos anielski i te jedyne wspólne Wigilie ze zjeżdzającą sie do niej rodziną.Zawsze było skromnie ,ale z sercem i ciepłem jakie ona tylko mogła mieć.To babcia przed spaniem potrafiła mnie bardzo długo głaskać i nigdy nie miała dość ,aaa i tylko ona nie próbowała mnie oduczyć picia mleka z flachy były czasy że w zerówce przynosiła ją po cichaczu między przerwami upsss ale byłam rozpieszczona .(mamusiu nie czytaj:)) Przy niej przezywałam pierwsze platoniczne miłości i ona była świadkiem jak stałam się dziewczynki kobietą.
Gdy nadszedł czas zmiany miejsca zamieszkania co było dla mnie wielkim rozdarciem siedziałam z nosem w oknie wypatrując babcię z jej materiałową torbą w której zawsze było cos dla mnie a która przyjeżdżała mnie i moją mamusię odwiedzić, ta radość jaką wtedy czułam nigdy nie zapomnę.Te odliczania dni do weekendu by znów pojechać do dziadków ach piękne wspomnienia .
Babciu Dziadziu tak bardzo mi Was brakuje ,tęsknię i wierze ,że kiedyś się spotkamy kocham Was.
to jedyne zdjęcie jaki mamy razem zawsze to ja was fotografowałam.
Kupę czasu temuuuuu
tu jeszcze jestem małolata a babcia z tyłu
a na tym babci z nami już nie było:(

DOBRANOC WSZYSTKIM JUŻ NIE SMĘCĘ .....

boxik

mialam nic nie robić z powodu braku czasu :( ale tak córcia prosiła ,że zebrałam siły i powstało pudełeczko na cukierki dla koleżanki do której Ola poszla dziś na urodziny .







ale zdjęć upsss

Candy z okazji Nowego Wydania TSC!

candy zapraszamy

15.01.2012

a miało nie być już zimy.......

do kogo jeszcze zima zawitała? bo do nas tak i chyba taka prawdziwa nie na 2 dni:) mnie wszystko jedno bo i tak ciężko wyrwać mi sie teraz z domu ,dzieci jak dzieci bardzo zadowolone zwłaszcza ,że za niedługo zaczynają się ferie więc narty i sanki pójdą w ruch .
Wczoraj zniknęły u mnie wszelakie symbole świąt typu choinki ,stroiki choć zawsze rozbierałam je dopiero 2 lutego teraz jakoś tak wyszło a przeważyła sytuacja 1,5 rocznego Oliwiera gdyż złapaliśmy go na jedzeniu baniek i stawało się to nagminne :)
z życia codziennego

13.01.2012

13 w piatek:)

jak dla mnie nie pechowy gdyż od narodzenia mojego ta data mi towarzyszy:)
Dużo się dzieje ostanio w moim życiu nie pomijając tego ,że dziś odebrałam nową kruszynkę którą muszę przyjąć pod swoje skrzydła Julia ma 13 dni :)oj 14 bo zawitała na świecie w sylwestra :)więc przed mną wielkie wyzwanie bo 2 noworodki w jednym czasie nie miałam ale wspiera mnie duchowo moja bratnia dusza Kachna :)tylko szkoda ,że tak daleko od mnie:(
oprócz tego ,że bawię się w przewijanie zrobiłam z okazji Dnia Babci i Dziadzia kartki




druga

09.01.2012

WOŚP i córcia w roli głównej :))





co do kartek nie myślcie sobie ,że spoczęłam na laurach robię 3 ale że to na dzień babci i dziadzia a babcia mnie podgląda to z wiadomych przyczyn nie publikuje:))