31.12.2012

Jeszcze Stary ....

Kochani odchodzi stary rok i witamy Nowy Roczek ja będę go spędzać w zaciszu domowym z kochanym mężem na kanapie przed tv, z dobrą zakąską i pysznym szampanem choć nie przepadam za nim :)
Zanim nadejdzie Nowy i zaczniemy się zastanawiać czego sobie życzyć pasowałoby zrobić sobie podsumowanie i pewne przemyślenia by na przykład nie popełniać tych samych błędów w kolejnym roku bo i po co...Ja nie mogę narzekać na ten rok choć nie obyło się bez porażek ,rezygnacji i przygnębienia ale ,że mam dusze mega optymistki to z każdej sytuacji widziałam wyjście i dążyłam by temu sprostać. Podziękować chciałabym wspaniałym ludziom którzy mnie otaczają za długie rozmowy podtrzymujące na duchu ,gesty za ich uśmiech i ciepło ,że dzięki nim czuje się potrzebna i ważna.Moim dzieciom bez których byłabym nikim a tak jestem ja dla nich całym światem .
Postanowienia na ten Nowy Roczek hmmmm pewnie żadnych :) bo rzadko kiedy udaje mi się ich dotrzymywać:)chciałabym jedynie za rok móc napisać TAK JESTEM Z SIEBIE ZADOWOLONA ..
Zastanawiam się czego życzyć ?
Miłości w rodzinie bo ciężko bez niej żyć,spokoju i zdrowia, spełnienia marzeń tych zwykłych i wyszukanych :)wspaniałej przyjaźni ale takiej prawdziwej która wesprze w trudnych chwilach a dziewczynom po fachu cierpliwości :) i konsekwencji w działaniu.Dajmy się kochać i same kochajmy :)
Szczęśliwego Nowego Roku!

28.12.2012

Stary roczek ...

witam kochani mam nadzieję że jeszcze jesteście w nastrojach świątecznych i urlopy pobrane by odpoczywać:)) U nas święta minęły bez zakłóceń w bardzo powooollnejjj atmosferze :)) tyle czasu okazało się wolnego ,że czasami łapałam się na myślach co by tu robić :) bo przy garach stać nie było trzeba moi zjadali to co na wigilię przygotowałam więc luz miałam aż do dziś gdy zlitowałam się i podałam rodzinie coś innego niż pierogi gołabki i barszcz....
na aparacie zaległy mi fotki dwóch kartek świątecznych oto one
ta karteczkę wykonałam wzorując się na kim nie wiem? bo ściągnełam z sieci zapisałam na kompie ale nie podpisana więc nie wiem komu dziękować :) a moje wykonanie takie
napisy pobrane od jolagg banerek z boku

jeszcze próbowałam bawić się obręczą ale jeszcze ten projekt będę zmieniać

wracając do świąt -pogodowo wręcz wiosennie stokrotki które nie zginęły rozkwitły się nie lubię w tym czasie takiej aury choinka to mróź i śnieg po kolana kiedy tak się pogoda zgra z tym grudniem czy będzie nam dane jeszcze takich czasów doczekać ...
Dzieci które u mnie są, fajnie przeżywały każde zdarzenie jakie się działo najpierw ubieranie choinki której w domu pewnie nie miały bo ciągle powtarzały u mnie nie było u mnie nie było .... potem wielkie oczy czemu tak odświętnie na tym stole i tyle każą jeść po co życzenia im składamy i czemu Ola tak zagląda do okna za tą gwiazdką wszystko trzeba było tłumaczyć ale w taki sposób by zrozumiały więc gimnastykowałam się w te i wewte :)a tu ferajna nasza
ciekawe który prezent mój ?
radość była wielka :)a u Was jak jest czy prezenty dajecie dwa razy znaczy 6 i 24 grudnia bo u mnie się przyjęło że 6 grudnia dzieci dostają słodycze a to co sobie napiszą do mikołaja przychodzi pod choinkę :)
u braciszka najlepiej ma do mnie anielską cierpliwość
a tak pięknie było wczoraj uwielbiam takie efekty
Stary rok odchodzi ale za nim odejdzie my będziemy go świętować podwójnie sylwester i roczek naszej najmłodszej ... Dobrej nocki życzę .

24.12.2012

Życzenia

Moi mili choć święta dla każdej z nas to ciężka haruwa to i tak na koniec dnia potrafimy się uśmiechać i przy tym całym zgiełku nie zapominajmy że Święta to nie czyste okna i odkurzone dywany ale wspólne przebywanie ze sobą, poświęcenie sobie nawzajem więcej czasu i miłości dlatego
Kochani moi życzę Wam by święta minęły w spokojnej atmosferze a przede wszystkim radosnej. By było magicznie ,rodzinnie i śniegowo choć to ostatnie może być trudne:)Niech te święta mają wielką moc spełniania życzeń i nie zapominajmy o przyjaciołach z którymi warto być i nadziei, bez której nie da się żyć.
Mamusiu Dianka Kasia Miranda Becia ściskam Was mocno dziękuję ,że jesteście :)

19.12.2012

5 dni...

Witam kochani jeszcze nas dzieli 6 dni od jedynego magicznego dnia w roku ale zanim złożę życzenia ale to pewnie jeszcze czas bo napewno sie pokaże tu jeszcze:) chciałam zaprezentować kilka fotek jakie uchwyciłam choć po zimie u nas ani śladu to ujęcie zostało :)
nawet sikorka się załapała
z innej beczki karteczki świąteczne już wysłałam ale swoje robione tylko dwie dlaczego? powiem że z braku czasu naprawdę ten bąbel niespełna roczny wysysa ze mnie całą energię wtedy gdy mam czas usiąść wieczorem to po prostu padam na buzie i marzę się położyć i usnąć z nogami wtulonymi w swojego Pana:))


odbył się na Galicyjskim Ryneczku kiermasz świąteczny niestety ja poszłam już za póżno godzinę przed zamknięciem ale ponoć było super :) pogoda dopisała :)
aaa ten kotek choc z daleka przypominał bardziej królika niż kota -ale nie to rzeczywiście kot nie robiący nic sobie z tłumów ludzi nawet oczu mu się nie chciało otwierać a spasionyyy :))
były też i inne zwierzątka
były też gęsi no chyba gęsi bo jakieś takie insze:)) ale dzioby jak gęś
byli też moi kuzyni:))) noszący to samo nazwisko co ja bardzo chętne do rozmowy wpatrzone w rodzinę jak w obraz:))
i jeszcze parę innych ale nie bedę zanudzać
w drodze powrotnej połapaliśmy kaczuszki .
Od dawna obserwuje blog Kasi GOTUJĘ BO LUBIĘ i tam zachwyciłam się opowieścią o serniku oj nie byle jakim:) ja raczej w wypiekach nie czuje się dobrze ale ten sernik polecam każdemu smak rewelacja zapach ummmm naprawdę świetny polecam z całego serca. Pani Kasiu jak obiecałam zdjecie jest :) obskubany po bokach bo dzieci nie mogly się doczekac i same zaczęły konsumpcje :)
teraz na tapecie seromakowiec również z tego bloga :) Dobrej Nocki kochani

11.12.2012

roczek

Kochani dziś karteczka dla Kasieńki z okazji Roczku:)pomysł zaczerpnięty od wiśni :)dziękuję.


teraz pora na parę kartek świątecznych czy zdążę ? zobaczymy .
A w niedzielę odwiedził mnie Adaśko ze swoją mamuśką rośnie jak na drożdżach :)
i pociecha numer 3:) licząc od najstarszego oczywiście,nie rozumiejąca czemu on tak długo śpi :)

**************** Babciu babciu wiesz muszę się pożalić .........

o tu o tu kota przede mną chowają .....
:)) taka prawda biedna ta nasza kotka po każdym spotkaniu z Julcią traci mnóstwo sierści więc sama już każe się wpuszczać do piwnicy ma tam przynajmniej spokój.
no nic biegnę robić jakie karteczki .Pozdrawiam

08.12.2012

KOCHAĆ :)

czasami niewinna niczemu jakaś muzyka słowa wykonanie sprawia ,że doznaje odczuć których nie umiem określić :)powodują we mnie radość smutek zmieszanie a zarazem pewność siebie wszystko naraz fajne uczucie :)

a dziś mnie wzięło na Rubika
Zyczę miłego czasu spędzonego z rodziną :)

06.12.2012

Lepiej...

Dziekuję dziewczyny za słowa otuchy :) dziś już lepiej choć jak mąż przyjechał od mechanika nie jednego oczywiście bo wszyscy zawaleni robotą do stycznia i powiedział cenę naprawy mojej głupoty to troszkę smutno się mi zrobiło bo wszyscy jak jeden mąż orzekli malowanie na ok 1200 zł :( no cóż jak trzeba to trzeba .
Z innej beczki dziś mikołajki i w szkole mojego szóstoklasisty również się odbyły ale już takie wiecie sami się losowali i do pewnej kwoty kupic coś musieli ( 20 zł) co tu wybrać by nie było to byle co i przydatne zarazem ? Ale będąc na korepetycjach z synem jego wybawczyni od jedynek :)) zajmuje się robieniem biżuterii i w taki sposób na specjalne zamówienie powstała taka bransoletka zdjęcie robione w nocy więc wybaczcie .

syn mówił ,że jak koleżanka prezencik zobaczyła to cyt:"Mamo powiedziała k....... jakie piekne "koniec cyt.:)) dobrze że taka reakcja była znaczy że się podoba :)))
miłe też były dzis odwiedziny rodziców adopcyjnych mojej ostatnio oddanej Kasiuli załatwiali jeszcze sprawy w sądzie i jak zawsze wdepnęli do mnie :) oczywiście bez dziecka bo mają do nas 300 km ale zdjęcia malej przywieźli i płytkę tez dali urosła gadzina mała to fajnie ,że jej tam dobrze i że kochana przez wszystkich .Oni jak przyjeżdżają to zawsze mnie czymś obdarowują przeważnie to kwiaty doniczkowe bo wiedzą że je lubię i tak dziś dostałam od nich cudowną gwiazdę betlejemską czyli Poinsecja rozmiar naprawdę duży do porównania Julitka przy niej :))

a tu jeszcze reakcja co to mi na nogi założyli bo odkąd mała chodzi to ma na sobie tylko rajtuzki bądź skarpety bez papuci a dziś wreszcie uznałam ,że da radę chodzić w nich bez przewracania się :))

a u Was biało? bo w u mnie tak ale też i mroźnie choć rano dziś -10 dzieciaki musiały z miną zwieszoną iść na autobus do szkoły ale było mi ich żal :(
i jeszcze chciałam podziekować Moni z Galerii Papieru za cudeńka jakie dostałam buźka wielkaaa:)

05.12.2012

MYŚLI

Dobry wieczór mój blodziu dziś piszę tak jakoś z ciężkim sumieniem dni płyną dla mnie tak strasznie szybko jest piątek a za chwilę kolejny i kolejny i tak powoli zaczynam sobie zdawać sprawę ,że to moje życie ucieka mi przez palce ,że w tym co robię zaczynam się zatracać ....zgubiłam jakąś granicę wydzieloną sobie która po całym dniu harówki doprowadzała mnie do pionu ale nie odczytujcie tego w sposób taki ,że mam dość swojej pracy i dzieci nie .... tylko człowiek tak dużo chce dać z siebie ,że czasami zapomina o sobie o swoich ulubionych daniach :)o czekających na telefon koleżankach o odwiedzinach spontanicznych o wyjściu tak samemu byle gdzie od tak połazić nabrać dystansu do otoczenia do świata do ludzi.
Co mnie skłoniło do takiego pisania och wiele rzeczy się nałożyło jedna pewnie ważna że zbliżają się święta i jakis czas refleksji by stanąć zboku i być dobrej myśli kolejna to żal do sądownictwa ,że sprawa naszej kruszynki ciągnie się już prawie rok i nic z niej nie wynika i długo pewnie nie wyniknie jest to bardzo smutne ,że los tych dzieci prawdę mówiąc jest im obojętny to tylko kolejna teczka akt z jakimś nazwiskiem które może poczekać na lepszy dla urzędu moment i pewnie najistotniejsza dziś dla mnie sprawa to uszkodzenie auta po 19 latach jazdy bezszkodowej a tu masz ci babo placek kiedyś musi być ten pierwszy raz ale rysa w głowie już zostanie jakoś nie mogę się podnieść z wyrzutami sumienia bo moja wina i moja głupota niby nic ale cały bok samochodu do malowania i nie potrzebny wydatek :( a biedna córcia moja która była ze mną mówi wieczorem do mnie tak 'MAMUSIU BĘDĘ Z TOBĄ CZEKAĆ NA TATUSIA BĘDĘ PRZY TOBIE JAK BĘDZIESZ MU MÓWIĆ O SZKODZIE BĘDĘ CIĘ PILNOWAŁA BY CIĘ NIE ZABIŁ " moje kochane słoneczko rozczuliłam się na te słowa :) ale Olcia nie doczekała się tatusia bo zasnęła i musiałam sama stanąć przed męskim ego:)) i przyznać się do błędu a ON po raz kolejny mnie zaskoczył i cichym tonem bez nerwów mówi NO CÓŻ MASZ NAUCZKĘ NA PRZYSZŁOŚĆ i koniec tematu och mój nie doceniony mężczyzno Kocham cię .
Więc własnie dziś mnie dopadło rozmyślanie nad swoją egzystencją,pewnie każda kobieta w którymś momencie swojego życia dochodzi do takiego punktu ja go mam własnie teraz chyba będę się musiała mocno zastanowić nad postanowieniami noworocznymi by mieć wymówkę na zmiany które przydadzą się mnie i mojemu zdrowiu psychicznemu:)) jedno z postanowień wygospodarować czas na przeglądanie Waszych blogów bo niestety ciągle mi go brak przepraszam:(Pewnie skończę bo dzis mogłabym narzekac w nieskończoność ale po co przecież nikomu to nie służy teraz czas na sen i pozytywne myślenie:)Kochani dobrej nocki i na koniec pioseneczka od mnie :) bo u mnie już biało w koło i bardzo zimno brrr