I znów nie dotrzymałam słowa :( miałam być przedwczoraj ale.......:) a może zwale na lekką chandrę gdyż wczoraj cyferka mi się zmieniła w latach życia :) no niech tak będzie, miałam cały dzień o czym myśleć i zastanawiać się nad swoimi osiągnięciami jakie do tej pory zrobiłam i doszłam do wniosku ,że RODZINA moja to jest to co wyszło mi najbardziej :)) oprócz niej kilka znajomych przyjaciół choć to ostatnie to wielkie słowo którym nie szastam od tak sobie i właśnie im powinnam podziękować ,że są przy mnie i nie pozwalają mi całkowicie zwariować :).
No dobra miało być z przepisem dziś więc będzie
DESER SMAK LATA
6 sztuk kiwi
200 gr truskawek u mnie świeże
1 banan
1jabłko
220 ml kremówki 30% ja kupuję w lidlu
1 łyżka cukru
100 gr serka mascarpone też super sprawdza się ten z lidla
Do dekoracji:
bita śmietana
Kiwi obrać ze skórek,zmiksować blenderem ale tak by zostały małe kawałeczki tego owocu.
Truskawki ,banana i jabłko obrać ze skórki i zmiksować razem w naczyniu
Śmietanę ubić z łyżką cukru ,serek mascarpone utrzeć z 3 łyżkami tej bitej śmietany.
Do wysokich szklanek wyłożyć warstwami mascarpone ,mus kiwi na to ubitą śmietanę i mus truskawkowo bananowo jabłkowy,udekorować bitą śmietaną można polać sokiem malinowym bądź innym wedle uznania .Deser jest orzeźwiający i bardzo sycący .
ostatnio wpadłam w trans robienia przetworów ,gdzieś wcześniej wspomniałam ,że chcę zrobić Syrop z kwiatów bzu czarnego więc oto i on ..
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Kwiaty zbieramy najlepiej początkiem czerwca i w suchy, słoneczny dzień.
20-40 baldachów czarnego bzu
1 kg cukru
20 g kwasku cytrynowego lub sok z 1 cytryny ja daję cytrynę i to z dwie trzy zależy ile tego soku ma w sobie
1 litr wody
Zrywamy je delikatnie by pyłku na kwiatku zostało jak najwięcej i równie delikatnie układamy je w koszyczku-wiaderku.Ja zostawiam je na jedne dzień by wyszły z nich wszelkie robaczki.Następnie obcinamy kwiaty od łodyżek .
Przygotowujemy zalewę : zagotowujemy wodę z cukrem i kwaskiem (lub sokiem z cytryny) i wrzątkiem zalewamy kwiaty wszystkie muszą być zakryte syropem, przykrywamy i odstawiamy na 2-4 dni,mieszając zawartość naczynia mieszamy co najmniej raz dziennie.
Filtruje syrop i go zagotowuje jeśli idzie do spiżarki :)jeśli na szybkie spożycie to nie trzeba , następnie rozlewam do butelek odwracam do góry dnem.
Polecam smak i zapach nie do opisania ,wspaniały na gardło .
w ten sam sposób zrobiłam Sok z mięty ogrodowej
Ale zapach ...........
A dziś byłam zbierać truskawki jeśli zbierasz sama sobie to cena jest 3-3,5 zł nadarłam 26 kg więc zarobionam po uszy :), w tym roku stawiam na soki i dżemy fajny przepis znalazłam TU
Późno jak zwykle więc idę już zostały mi tylko zaległe dwie karteczki do pokazania ale to może następnym razem .
Dziękuję wszystkim za życzenia kurcze w tym roku ich była masa :))
i na koniec migawka foto:)i moje cudownie pachnące piwonie
maki
AAAA bym zapomniała poznałam w realu Madzię fajna babka pozdrawiam :)
15.06.2013
11.06.2013
wszystkiego po troszku .
Witam późną porą ale tak mi najlepiej gdy cisza w domu a za oknem rechot żab słychać :)Od czego tu zacząć mam tyle zaległości wypadałoby podzielić na dwa posty :)) no nic zobaczymy może się za bardzo nie rozkręcę .
Po Dniu Mamy obchodziliśmy Dzień Dziecka ale w tym roku inaczej bo zostaliśmy zaproszeni do znajomej mego męża z Czystogarb troszkę za Komańczą ,powiem mieszkam w tak pięknym miejscu ,ale rzadko ponosi nas w tamte strony a bo to za dużo dzieci a to nie chce mi się a coś koło domu zrobić trzeba itd...
wracają do tego Nie Chce Mi Się :)) zacytuję Ewę Chodakowską (bo muszę się pochwalić ,że z koleżanką od ponad 2 tygodni spotykamy się codziennie na ćwiczeniach Ewy ) z niecierpliwością czekam na wyniki :)
"co ja słyszę ?
NUDZI MISIE
NIE CHCE MISIE
Przegoń wszystkie MISIE
I CHODŹ NA TRENING :)"
Ale w tym roku będzie inaczej bo obiecałyśmy to sobie z Diankązwiedzimy te nasze Bieszczady.
,br>
A więc miejsce bardzo urokliwe kto chce nadmiar ciszy, lasów ,pól i spokoju to tam powinie trafić czas płynie tak powoli :)
to kilka zdjęć z imprezy .....
uśmiech Sarki bezcenny :)
moja mała amazonka :)
Siebie na koniu nie pokażę bo jedna wielka maskara :)zawsze marzyłam by usiąść na koniu i porwać go hen przed siebie hahha ale prawda bywa okrutna i nie wiem jakim cudem tym moim dzieciom udaje się utrzymać na koniu pewnie za stara już jestem na takie wybryki :))więc oszczędzam widoków :)))
a to dziecko nie wiem skąd ma takie obeznanie z tymi zwierzętami :)
potem przyszedł czas na przejażdżkę jakimsik dżipem :)przez pola i łąki miejsc siedzących brak trzeba było się trzymac rurek :))
krówki leżakują
gdy wróciliśmy z wyprawy po okolicy na przejażdżkę wybrali się mężczyźni ,ależ wrócili obłoceni mamuniuu:)tej przygody nie zapomną długo
po wszystkim było ognisko ... żyjecie jeszcze ?
Pawełek zadowolony na maxa :)
i Julitka też :)
ależ zdjęć sorki ale tak trudno było wybrać które pokazać :) No nic jutro reszta bo wlaśnie stuknęła 1.19 a tu zaległe dwie kartki i dwa przepisy pyszne ale to jutro .
AAAAAAAAAA chciałam podziękować Gosi za kartkę z życzeniami urodzinowymi dziękuję skąd wiedzieliście ? W karteczce przemiła niespodzianka w postaci płyty ze zdjęciami z Chrztu naszej byłej podopiecznej Kasi która odeszła niespełna rok temu od Nas :) ależ ten czas leci a to jakby było wczoraj no nic dziękuję jeszcze raz to jest taki miły gest jak pamiętają o bylej cioci rodzice nowi całuje mocno.
więc do jutra kochani nie ma co zarywać nocy zwłaszcza gdy rano trzeba wstać ale już niedługo WAKACJE :) ślę pozytywną energię dobrej nocki :)
Po Dniu Mamy obchodziliśmy Dzień Dziecka ale w tym roku inaczej bo zostaliśmy zaproszeni do znajomej mego męża z Czystogarb troszkę za Komańczą ,powiem mieszkam w tak pięknym miejscu ,ale rzadko ponosi nas w tamte strony a bo to za dużo dzieci a to nie chce mi się a coś koło domu zrobić trzeba itd...
wracają do tego Nie Chce Mi Się :)) zacytuję Ewę Chodakowską (bo muszę się pochwalić ,że z koleżanką od ponad 2 tygodni spotykamy się codziennie na ćwiczeniach Ewy ) z niecierpliwością czekam na wyniki :)
"co ja słyszę ?
NUDZI MISIE
NIE CHCE MISIE
Przegoń wszystkie MISIE
I CHODŹ NA TRENING :)"
Ale w tym roku będzie inaczej bo obiecałyśmy to sobie z Diankązwiedzimy te nasze Bieszczady.
,br>
A więc miejsce bardzo urokliwe kto chce nadmiar ciszy, lasów ,pól i spokoju to tam powinie trafić czas płynie tak powoli :)
to kilka zdjęć z imprezy .....
uśmiech Sarki bezcenny :)
moja mała amazonka :)
Siebie na koniu nie pokażę bo jedna wielka maskara :)zawsze marzyłam by usiąść na koniu i porwać go hen przed siebie hahha ale prawda bywa okrutna i nie wiem jakim cudem tym moim dzieciom udaje się utrzymać na koniu pewnie za stara już jestem na takie wybryki :))więc oszczędzam widoków :)))
a to dziecko nie wiem skąd ma takie obeznanie z tymi zwierzętami :)
potem przyszedł czas na przejażdżkę jakimsik dżipem :)przez pola i łąki miejsc siedzących brak trzeba było się trzymac rurek :))
krówki leżakują
gdy wróciliśmy z wyprawy po okolicy na przejażdżkę wybrali się mężczyźni ,ależ wrócili obłoceni mamuniuu:)tej przygody nie zapomną długo
po wszystkim było ognisko ... żyjecie jeszcze ?
Pawełek zadowolony na maxa :)
i Julitka też :)
ależ zdjęć sorki ale tak trudno było wybrać które pokazać :) No nic jutro reszta bo wlaśnie stuknęła 1.19 a tu zaległe dwie kartki i dwa przepisy pyszne ale to jutro .
AAAAAAAAAA chciałam podziękować Gosi za kartkę z życzeniami urodzinowymi dziękuję skąd wiedzieliście ? W karteczce przemiła niespodzianka w postaci płyty ze zdjęciami z Chrztu naszej byłej podopiecznej Kasi która odeszła niespełna rok temu od Nas :) ależ ten czas leci a to jakby było wczoraj no nic dziękuję jeszcze raz to jest taki miły gest jak pamiętają o bylej cioci rodzice nowi całuje mocno.
więc do jutra kochani nie ma co zarywać nocy zwłaszcza gdy rano trzeba wstać ale już niedługo WAKACJE :) ślę pozytywną energię dobrej nocki :)
26.05.2013
Kochanej MAMUSI
Dziś ważne święto dla każdej z nas a,że nie mogę osobiście przytulić swojej mamy to chcę jej tu napisać jak bardzo ją KOCHAM I BARDZO TĘSKNIĘ za Nią ...odliczam dni kiedy się znów zobaczymy...
Kartka poszła i wiem ,że doszła :)
haha a tu mamuniu znalazłam mniej więcej w tym samym czasie wiekowym zdjęcia od najmłodszej :))) do najstarszej :)) trzy pokolenia i zobacz jakie podobne jesteśmy KOCHAM CIĘ BUZIACZKI WIELKIE .
Kartka poszła i wiem ,że doszła :)
haha a tu mamuniu znalazłam mniej więcej w tym samym czasie wiekowym zdjęcia od najmłodszej :))) do najstarszej :)) trzy pokolenia i zobacz jakie podobne jesteśmy KOCHAM CIĘ BUZIACZKI WIELKIE .
25.05.2013
W maju jak w gaju ...
Witajcie duszyczki :)mimo tak późnej pory i Witaj Ula :)) wiem ,że podczytujesz hihi.Zaległości mam ogromne z czego to się bierze? zwalam na brak czasu ale chyba się starzeje ciągle jestem senna ,powolna i jakaś taka do niczego .Parę tygodni temu mogłabym zwalić to na przesilenie wiosenne ale teraz hmm :).Myślę ,że nie nauczona jestem mniej robić i ot taki rezultat ,najmłodsza już przesypia noce więc i ja mam lżej reszta większa więc i z nimi kłopotów nie ma a tak jak były niemowlaczki to człowiek zapierdzielał jak motorynka to i o zmęczeniu nie miał kiedy pomyśleć ale po cichu mówię CHWILO TRWAJ :).
Maj nam upływa szybko czego bardzo żałuję bo cudna ta pora roku,ta soczysta zieleń i zapach kwiatów drzewek owocowych cudnie co nie:).
Wieści od Patryczka są dobre więc przestałam się czuć jak matka kokoszka odcięłam pępowinę niech chłopak żyje swoim życiem .
Początek maja obfitował mi w komunię na pierwszej jako mama chrzestna na drugiej u przyjaciółki Dianki gdzie moja rodzina bawiła się wybornie :) Dianka dziękuję kochana oby jaka kolejna impreza szybko się znalazła.
aaa zapomniałabym pokazać karteczki na owe imprezy
za nim zamęczę Was fotkami powiem ,że nie wiem nie pamiętam kiedy najstarsze moje dziecko tak wyrosło kończy szóstą klasę i nowy etap życia przed nim no cóż tylko kciuki trzymać by został takim wspaniałym człowiekiem jakim jest teraz :)Wczoraj przyszedł ze szkoły i mówi < Mamo mierzyli nas w szkole :) mam już 176 cm wzrostu >cieszy się skubaniec ,że się z ojcem zrównał a mnie dawno przerósł mam tylko nadzieję ,że przystopuje z tym wzrostem gdzie ja na niego jakie ciuchy kupię :)a buty jak już teraz ma rozmiar 43 ło matkoooooooo .
kilka fotek z komunii Sewiego
Dianka mam nadzieję ,że właśnie w takim stanie kiedyś popatrzymy sobie razem na to zdjęcie tłumacząc wnukom gdzie i kiedy było robione :))
było moc atrakcji dla dzieci , z bliska mogły nakarmić Daniele,kucyka ,zobaczyć pawia który nie chciał rozłożyć swego ogona:)
kucyk Eryk w którym Julitka się zakochała


Julcia oczyszcza dno basenu
Między jedną komunią a drugą formacja tańca Oli pojechała na debiutancki konkurs Kaczucha 2013 w Krośnie,w rywalizacji brało udział 41 zespołów,wszystkie były rewelacyjne a pochwalić się trzeba ,że nasze dzieci zdobyły Złoty Kaczy Pląs
A to zdjęcie specjalnie dla Moniki :) ciekawa była jak nasza Hana urosła ,tu w siódmym niebie buszuje w obciętych tujach :)
Mogę Was jeszcze trochę pomęczyć :)
bo chciałabym się pochwalić moją magnolią która po 3 latach pierwszy raz zakwitła
tu z daleka widok na nasz brązowy dach :))))))
muszę się nauczyć robić panoramiczne zdjęcia
tu nasza Sarunia
życie w tym wieku jest takie cudowne pozazdrościć :)
dobra może wystarczy bo mało kto dotrwa do końca :) Dziękuję :)Tulę mocno.
Maj nam upływa szybko czego bardzo żałuję bo cudna ta pora roku,ta soczysta zieleń i zapach kwiatów drzewek owocowych cudnie co nie:).
Wieści od Patryczka są dobre więc przestałam się czuć jak matka kokoszka odcięłam pępowinę niech chłopak żyje swoim życiem .
Początek maja obfitował mi w komunię na pierwszej jako mama chrzestna na drugiej u przyjaciółki Dianki gdzie moja rodzina bawiła się wybornie :) Dianka dziękuję kochana oby jaka kolejna impreza szybko się znalazła.
aaa zapomniałabym pokazać karteczki na owe imprezy
za nim zamęczę Was fotkami powiem ,że nie wiem nie pamiętam kiedy najstarsze moje dziecko tak wyrosło kończy szóstą klasę i nowy etap życia przed nim no cóż tylko kciuki trzymać by został takim wspaniałym człowiekiem jakim jest teraz :)Wczoraj przyszedł ze szkoły i mówi < Mamo mierzyli nas w szkole :) mam już 176 cm wzrostu >cieszy się skubaniec ,że się z ojcem zrównał a mnie dawno przerósł mam tylko nadzieję ,że przystopuje z tym wzrostem gdzie ja na niego jakie ciuchy kupię :)a buty jak już teraz ma rozmiar 43 ło matkoooooooo .
kilka fotek z komunii Sewiego
Dianka mam nadzieję ,że właśnie w takim stanie kiedyś popatrzymy sobie razem na to zdjęcie tłumacząc wnukom gdzie i kiedy było robione :))
było moc atrakcji dla dzieci , z bliska mogły nakarmić Daniele,kucyka ,zobaczyć pawia który nie chciał rozłożyć swego ogona:)
kucyk Eryk w którym Julitka się zakochała
Julcia oczyszcza dno basenu
Między jedną komunią a drugą formacja tańca Oli pojechała na debiutancki konkurs Kaczucha 2013 w Krośnie,w rywalizacji brało udział 41 zespołów,wszystkie były rewelacyjne a pochwalić się trzeba ,że nasze dzieci zdobyły Złoty Kaczy Pląs
A to zdjęcie specjalnie dla Moniki :) ciekawa była jak nasza Hana urosła ,tu w siódmym niebie buszuje w obciętych tujach :)
Mogę Was jeszcze trochę pomęczyć :)
bo chciałabym się pochwalić moją magnolią która po 3 latach pierwszy raz zakwitła
tu z daleka widok na nasz brązowy dach :))))))
muszę się nauczyć robić panoramiczne zdjęcia
tu nasza Sarunia
życie w tym wieku jest takie cudowne pozazdrościć :)
dobra może wystarczy bo mało kto dotrwa do końca :) Dziękuję :)Tulę mocno.
1.05.2013
Debiut
Dobry Wieczór pewnie już większość z Was układa się do snu gdy ja właśnie wtedy mam czas dla siebie :).
Po fali gorących dni przyszedł dzien chłodniejszy i już w domu marudzenie o pogodę:)nikomu nie dogodzi:)Oprócz tego słowa otuchy dla Oliwki gdyż dziś miały być jej 6 urodzinki prezent kupiony a tu rano telefon od Dianki ,że Dawidek brat Oliwki ma ospę brrrr więc klapa z wyjazdu a solenizantka w rozpaczy ech jak to nic nie wolno planować.Wytrwałości mamie Diance w leczeniu swędzenia oby na jednym dziecku się skończyło.
Dziś będzie się chwalenie grupą dzieci z zespołu Flamenco do którego należy moja Olcia.
Instruktorem i choreografem jest Wiesława Skorek która trzyma naszych gagatków w ryzach oj ciężką rolę ma kobieta,ale to co zaprezentowały dzieci 27.04 po pół roku intensywnych ćwiczeń wynagrodziło nam rodzicom ciekawość i wzbudziło zachwyt.Dziękujemy Pani Wiesi w trud i pot jaki w te nasze dzieci włożyła,ale warto było:))Dodam że rodzice nie widzieli co się za drzwiami na próbach dzieje wszystko Tajne:))
Chciałam jeszcze dodać,że obecnie zespół składa się z dwóch grup wiekowych: dziecięcej i młodzieżowej. Przez 20 lat działalności zespół dał 350 koncertów.Jest również wielokrotnym finalistą Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Formacji Tanecznych i zdobywcą tytułu II Wicemistrza Polski Formacji Tanecznych.
Babciu Damusiu to dla Ciebie nie mogłaś być z nami ,ale tu masz namiastkę tego co Cię ominęło następnym razem udamy się na koncert razem :) bo przecież rośnie nam tancereczka:)
Tu ze swoim tanecznym partnerem :)
Krzyś i Ernest koledzy z klasy :)ładne chłopaki co? :)
minuty dla paparazzi :)znów razem pokazuje dla tego ,że trzy razy dzieci się przebierały w inne stroje
podziękowania dla Pani Wiesławy :)
Tu urywki filmów z koncertu które mam dzięki Natalce mamie Krzysia dziekuję bardzo :) a na czerwiec już mam postanowinie że będę miała swoją małą kamerkę przecież muszę to wszystko uwieczniać :).
Ale dałam czadu sorki :))
Po fali gorących dni przyszedł dzien chłodniejszy i już w domu marudzenie o pogodę:)nikomu nie dogodzi:)Oprócz tego słowa otuchy dla Oliwki gdyż dziś miały być jej 6 urodzinki prezent kupiony a tu rano telefon od Dianki ,że Dawidek brat Oliwki ma ospę brrrr więc klapa z wyjazdu a solenizantka w rozpaczy ech jak to nic nie wolno planować.Wytrwałości mamie Diance w leczeniu swędzenia oby na jednym dziecku się skończyło.
Dziś będzie się chwalenie grupą dzieci z zespołu Flamenco do którego należy moja Olcia.
Instruktorem i choreografem jest Wiesława Skorek która trzyma naszych gagatków w ryzach oj ciężką rolę ma kobieta,ale to co zaprezentowały dzieci 27.04 po pół roku intensywnych ćwiczeń wynagrodziło nam rodzicom ciekawość i wzbudziło zachwyt.Dziękujemy Pani Wiesi w trud i pot jaki w te nasze dzieci włożyła,ale warto było:))Dodam że rodzice nie widzieli co się za drzwiami na próbach dzieje wszystko Tajne:))
Chciałam jeszcze dodać,że obecnie zespół składa się z dwóch grup wiekowych: dziecięcej i młodzieżowej. Przez 20 lat działalności zespół dał 350 koncertów.Jest również wielokrotnym finalistą Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Formacji Tanecznych i zdobywcą tytułu II Wicemistrza Polski Formacji Tanecznych.
Babciu Damusiu to dla Ciebie nie mogłaś być z nami ,ale tu masz namiastkę tego co Cię ominęło następnym razem udamy się na koncert razem :) bo przecież rośnie nam tancereczka:)
Tu ze swoim tanecznym partnerem :)
Krzyś i Ernest koledzy z klasy :)ładne chłopaki co? :)
minuty dla paparazzi :)znów razem pokazuje dla tego ,że trzy razy dzieci się przebierały w inne stroje
podziękowania dla Pani Wiesławy :)
Tu urywki filmów z koncertu które mam dzięki Natalce mamie Krzysia dziekuję bardzo :) a na czerwiec już mam postanowinie że będę miała swoją małą kamerkę przecież muszę to wszystko uwieczniać :).
Ale dałam czadu sorki :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)