Sprawa naszego niemówiącego sześciolatka wolnego już prawnie niespodziewanie zatrzymała się gdyż ośrodek jednak chce komplet badań powiekszonych o opinie neurologa do którego się udałam ale to nie takie siup że on mi papier wypisze na już,choć z jego strony nie widzi żadnych przeciwwskazań tylko musi nas położyć na oddział dziecięcy w celu wykonania badań rezonansu i eeg :( wtedy z czystym sumieniem takową opinię nam wyda więc w te pędy zamówić sobie miejsce na oddziale a tu kicha terminy za jakieś 3 tygodnie :( ale gdy będzie termin to nie będzie doktora który je wykonuje bo idzie na 2 tyg. urlopu i jak tu działać hahaha ,ale mnie nie przeszkadza trudno nowi rodzice będą musieli sobie poczekać siła wyższa ....
kolejna dwójka dzieci tez po rozprawie i stoimy też na niczym widać tak musi być .
To tyle z biadolenia:) koleżanka poprosiła mnie o karteczkę więc chciałam zrobić coś nowego więc znalazłam kurs na składak z koła KURS podoba mi się ta forma będę ją robić pewnie częściej.Oto wynik pracy.Motylka potraktowałam embosingiem a napisy oczywiście od jolagg banerek na bocznym pasku .
dzięki Beci mam motywacje by w ogóle siąść do mojego hobby :)
ostatnio u kogoś widziałam takie opaseczki na dziecięcą główkę postanowiłam zrobić bo żadnych wielkich problemów przy tym przecież nie mogło być :) choć mój mówi że bardziej przypomina mu to podwiązkę :))))
z dnia codziennego kilka zdjęć choć meteorolodzy zapowiadali u nas duże opady śniegu to niestety nic z tych przepowiedni się nie sprawdziło leży ten co spadł jeszcze 7.02 i już tak pięknie nie wygląda jak w ten dzień :)
w powietrzy czuć już jakby wiosnę :) ptaki tak głośno cierkają
Tu jeszcze parę zdjęć z rodzinnego albumu:)
jak kąpiel to tylko z Olą :)
kot w naszym domu to wielkie wyzwanie by utrzymać go z dala od najmłodszej
gdy tylko Ola zaśnie na podłodze
A tu wiem ,że to nie zdrowe :) ale zakazane najlepiej smakuje Julcia z pierwszą frytką :))
co by mój syn nie mówił ,że o nim znów zapomniałam'
ALE na trzaskałam tych zdjęć gratuluje wytrwałym całuski .
aaa ostatnie zdjęcie wypasione - już oczami wyobraźni widzę takowe u mnie latem hihi
OdpowiedzUsuńkartka super, fajna forma
J. jaka modelka, słodkie opaseczki - nie ściąga?
zima piękna
a sprawa P. pójdzie do przodu nie ma innego wyjścia
a jasne że sciaga:)))
UsuńPiękna karteczka- a zdjęcia miło się ogląda:)
OdpowiedzUsuńMoja prawie połowa z ostatniego zdjęcia, że się tak pochwalę :)
OdpowiedzUsuńCiężko zgadnąć czy Juli smakowała ta frytka?? ;)
A dziewczynki masz przeurocze , i jak się uzupełniają jedna mega spokojna druga przeciwnie, jedna pozwala kotkowi odpocząć a druga nie. To tak żeby nudy w domu nie było ;)
ciekawa forma karteczki, bardzo fajnie wygląda.
OdpowiedzUsuńA za to co robisz, jak zwykle chylę czoła...
Pozdrawiam
Ile tu u Was szczęścia!!!!!! Cudnie.
OdpowiedzUsuńA kartka - bomba!!!
A ta sąsiednia wioska - to dobre :)
Karta bardzo ciekawa. Trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie spraw.
OdpowiedzUsuńJaka superowa ekipa!!!
Niezła ekipa ;) tak na kilka chwil to pewnie ok, ale na dłuższą metę - odlot :)) J. urocza jak zawsze :)))
OdpowiedzUsuńUdanych ferii!
Cudna karteczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuń