i znalazłam czas na skończenie wpisów do scraperek z forum oto kolejne dla
romantyczki mozna posłuchać a gitarki wylizać:))
wpis dla samary84
27.02.2012
22.02.2012
album cd. i dzieci
kolejna kartka do albumu koleżanki :)format mniejszy od poprzedniego bo ten ma 10/15 wedle życzenia REACHEEL
str.a i b
kolejny wpis albumowy a dla mnie pierwszy przyszedł tym razem do mnie od romantyczki dziękuję piekny
str.a i b
a tak poza tym czas szybko płynie a jeszcze jak się nie ma czasu na tzw NIC :)najbardziej widzę upływający czas po tych najmłodszych dzieciach jeszcze nie dawno spały całymi dniami z przerwą na am am a teraz jakoś nie normalnie leżą z oczami otwartymi wielkimiiii i nasłuchują czy przypadkiem się gdzieś nie napatoczę obok by wykorzystać ciotkę i zapłakać po to by na ręce wzięła:)oj rosną dziewczyny szybko a mnie coraz częściej staje widok rozstania choć pewnie jeszcze czas ale to nieuniknione ...
oprócz innych zajęć domowych uwielbiam uwieczniać wszystko na zdjęciach i tak mam zachód i wschód piekny słońca
więc pierwszy wschód
i zachód
str.a i b
kolejny wpis albumowy a dla mnie pierwszy przyszedł tym razem do mnie od romantyczki dziękuję piekny
str.a i b
a tak poza tym czas szybko płynie a jeszcze jak się nie ma czasu na tzw NIC :)najbardziej widzę upływający czas po tych najmłodszych dzieciach jeszcze nie dawno spały całymi dniami z przerwą na am am a teraz jakoś nie normalnie leżą z oczami otwartymi wielkimiiii i nasłuchują czy przypadkiem się gdzieś nie napatoczę obok by wykorzystać ciotkę i zapłakać po to by na ręce wzięła:)oj rosną dziewczyny szybko a mnie coraz częściej staje widok rozstania choć pewnie jeszcze czas ale to nieuniknione ...
oprócz innych zajęć domowych uwielbiam uwieczniać wszystko na zdjęciach i tak mam zachód i wschód piekny słońca
więc pierwszy wschód
i zachód
17.02.2012
album niewędrujący
na naszym forum skrzyknęłyśmy się w kilka osób i tak zrobiłyśmy wymiankę albumową każda z nas podała temat ja np,ŁĄCZKA i każda z tych osób robi dla mnie wpis albumowy i tak samo ja robię wpisy dla innych dziewczyn ot taka zabawa.A to mój mały wkład do albumu Kachnyjej tematem była CZEKOLADA .
Więc ja skojarzyłam to z gorącą czekoladą i czekolada z miętą.:)
zapomniałam dodać ,że ta strona zrobiona z tapety :)
te kwadraciki to czekolada mietowa
po zabawie przyszedł czas na bardzo tłusty czwartek .Zawsze na ten dzień kupowałam pączki a sama piekłam faworki .Jakoś bałam się tych pączków bo gdzie u kogo jadłam to były twarde a ja takich nie chceee więc nie ryzykowałam ,ale po namowie dzieciaków przesiedziałam w przepisach cały dzień by wyszukać ten najjj gdzie chwalą i w ogóle tak o to znalazłam ten przepis paczusiów wypróbowałam pycha mieciutkie w ustach się rozpływały jednak to parowanie ich robi swoje dziękuję za przepis:)
po takiej slodyczy jeszcze się dopchaliśmy :)
Więc ja skojarzyłam to z gorącą czekoladą i czekolada z miętą.:)
zapomniałam dodać ,że ta strona zrobiona z tapety :)
te kwadraciki to czekolada mietowa
po zabawie przyszedł czas na bardzo tłusty czwartek .Zawsze na ten dzień kupowałam pączki a sama piekłam faworki .Jakoś bałam się tych pączków bo gdzie u kogo jadłam to były twarde a ja takich nie chceee więc nie ryzykowałam ,ale po namowie dzieciaków przesiedziałam w przepisach cały dzień by wyszukać ten najjj gdzie chwalą i w ogóle tak o to znalazłam ten przepis paczusiów wypróbowałam pycha mieciutkie w ustach się rozpływały jednak to parowanie ich robi swoje dziękuję za przepis:)
po takiej slodyczy jeszcze się dopchaliśmy :)
14.02.2012
Mój Walenty i Przyjaźń
Dziś dzień zakochanych a mojego Walentego poznałam 17 lat temu razem w związku jesteśmy prawie 14 lat tak szybko czas leci nawet nie wiem kiedy to minęło ....
Ten dzień był jednym a jak się później okazuje nie jedynym najszczęśliwszym dniem w moim życiu.
Pokochać kogoś to największe ryzyko jakie można podjąć.. to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka.. to bezgraniczne zaufanie i całkowite osłonięcie swoich słabości.. to poświęcenie się komuś bliskiemu i nieoczekiwanie niczego w zamian.. to coś najpiękniejszego co może nas spotkać w życiu.. dlatego warto się o to starać i chociaż po to żyć.. kocham Cię.
w takim dniu jak dziś myślę sobie ,że warto a nawet trzeba poruszyć temat przyjaźni w końcu miłość i przyjaźń idą w parze :)
Każdy z nas marzy a może marzył o osobie albo osobach do których zawsze może się zwrócić pogadać kiedy smutno i źle i na odwrót kiedy to my jesteśmy tej drugiej osobie potrzebni .Ja w swoim życiu miałam kilka osób które były mi bliskie myślałam ,że to przyjaciele ale z biegiem czasu oni się wykruszali powód hmmm mogę się tylko domyślać od momentu założenia rodziny zastępczej już nie mieliśmy tyle czasu na wychodne na spotkania imprezy wszystko toczyło się wokół naszego domu i non stop zajętego czasu łataniem każdej wolnej chwili sprawami ważnymi i bardzo ważnymi naszych przychodzących do nas dzieci.I tak jak w powiedzeniu lepiej mieć jednego koło siebie przyjaciela niż milion fałszywych.
I takim o to sposobem straciłam starych ale zyskałam nowych no może jedną nową:)bo pierwsza a mowa tu o Kasi to już stara wyga:)mimo dzielących nas prawie 900km jesteśmy ze sobą tak jakbyśmy mieszkały obok siebie raz do roku jest nam dane się zobaczyć na wakacjach oprócz tego stała linia telefoniczna o każdej porze dnia i nocy kiedyś fajnie Kasia napisała że
Moja kolejna przyjazna dusza jest prawie na miejscu Dianka ,poznałyśmy się też w sieci łączy nas wiele spraw a może one właśnie scementowały naszą znajomość ale wolę myśleć że gdyby nie TO LUB TE SPRAWY (ona bedzie wiedzieć o co chodzi:)) i tak wpadłybyśmy prędzej czy później na siebie.
Z Dianką się dopiero docieramy:)) ale mam cichą nadzieję ,że razem się zestarzejemy z herbatką w ręku na jej werandzie.:)
DIANKA MAM NADZIEJE ,ŻE DAMY SOBIE SZANSE.
Tak więc oprócz obdarowania mojego męża dziś pocałunkami:)) chciałam i moje przyjaciółki obdarować chwilą wspólnych wspomnień:)
Ale się popłakałam dziewczyny nie mogę oglądać zdjęć wstecz ach .
Ten dzień był jednym a jak się później okazuje nie jedynym najszczęśliwszym dniem w moim życiu.
Pokochać kogoś to największe ryzyko jakie można podjąć.. to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka.. to bezgraniczne zaufanie i całkowite osłonięcie swoich słabości.. to poświęcenie się komuś bliskiemu i nieoczekiwanie niczego w zamian.. to coś najpiękniejszego co może nas spotkać w życiu.. dlatego warto się o to starać i chociaż po to żyć.. kocham Cię.
w takim dniu jak dziś myślę sobie ,że warto a nawet trzeba poruszyć temat przyjaźni w końcu miłość i przyjaźń idą w parze :)
Każdy z nas marzy a może marzył o osobie albo osobach do których zawsze może się zwrócić pogadać kiedy smutno i źle i na odwrót kiedy to my jesteśmy tej drugiej osobie potrzebni .Ja w swoim życiu miałam kilka osób które były mi bliskie myślałam ,że to przyjaciele ale z biegiem czasu oni się wykruszali powód hmmm mogę się tylko domyślać od momentu założenia rodziny zastępczej już nie mieliśmy tyle czasu na wychodne na spotkania imprezy wszystko toczyło się wokół naszego domu i non stop zajętego czasu łataniem każdej wolnej chwili sprawami ważnymi i bardzo ważnymi naszych przychodzących do nas dzieci.I tak jak w powiedzeniu lepiej mieć jednego koło siebie przyjaciela niż milion fałszywych.
I takim o to sposobem straciłam starych ale zyskałam nowych no może jedną nową:)bo pierwsza a mowa tu o Kasi to już stara wyga:)mimo dzielących nas prawie 900km jesteśmy ze sobą tak jakbyśmy mieszkały obok siebie raz do roku jest nam dane się zobaczyć na wakacjach oprócz tego stała linia telefoniczna o każdej porze dnia i nocy kiedyś fajnie Kasia napisała że
jedną bocian zgubił u innych rodziców hihihi)rozumiemy się i to najważniejsze KASIU DZIĘKUJĘ CI ŻE JESTEŚ a z drugiej strony zastanawia mnie czemu właśnie fajnych ludzi poznajemy tak daleko.
Moja kolejna przyjazna dusza jest prawie na miejscu Dianka ,poznałyśmy się też w sieci łączy nas wiele spraw a może one właśnie scementowały naszą znajomość ale wolę myśleć że gdyby nie TO LUB TE SPRAWY (ona bedzie wiedzieć o co chodzi:)) i tak wpadłybyśmy prędzej czy później na siebie.
Z Dianką się dopiero docieramy:)) ale mam cichą nadzieję ,że razem się zestarzejemy z herbatką w ręku na jej werandzie.:)
DIANKA MAM NADZIEJE ,ŻE DAMY SOBIE SZANSE.
Tak więc oprócz obdarowania mojego męża dziś pocałunkami:)) chciałam i moje przyjaciółki obdarować chwilą wspólnych wspomnień:)
Ale się popłakałam dziewczyny nie mogę oglądać zdjęć wstecz ach .
9.02.2012
małe a cieszy
jak ja tęsknię za wiosną dość mam mrozów i ciągłego palenia w piecu ale jest nadzieja że jak mówią media wiosna zawita początkiem marca jak nic chce im wierzyć;))
w związku z zimną aurą postanowiłam sobie sprawić prezent:)
wczoraj właśnie dostarczył mi go listonosz dla nie zorientowanych to dziurkacz brzegowy zakupiony tu
a tu nasz podopieczny największy gałgan:)z całej 5
ciocia mówi że nie dorastamy mu do pięt jeszcze trochę zobaczycie...
w związku z zimną aurą postanowiłam sobie sprawić prezent:)
wczoraj właśnie dostarczył mi go listonosz dla nie zorientowanych to dziurkacz brzegowy zakupiony tu
a tu nasz podopieczny największy gałgan:)z całej 5
ciocia mówi że nie dorastamy mu do pięt jeszcze trochę zobaczycie...
4.02.2012
kronika prawie filmowa:)
w moim w naszym życiu rodzinnym bardzo dużo się dzieje ,ciągle ktoś przychodzi a to odchodzi nie sposób spamiętać każdego znaczy pamiętać się pamięta ,ale czym się wyrózniał jaki był(a) więc 4 lata temu założyłam kronikę w której zapisuję kolejno przychodzące dzieciątka ich imię data urodzenia odejścia w jakim stanie przyszło w jakim odeszło czym nas zaskoczyło:)a przede wszystkim jak okres z nami było.Jest jego fotka na dzien dobry i w miedzy czasie i na koniec pobytu a i wycinki z gazet dotyczące np dziecka które mamy jak i naszych podboi medialnych:)ot takie dla nas wspomnienia na stare czasy przy kominku z nalewką w ręku a może i fajką:))
tu jest tylko kilka stron ....nie sposób wszystkiego pokazać.
zostało jeszcze mnóstwo pustych stron do zapełnienia...
DOBRANOC KOCHANI I DZIEKUJĘ ZA MIŁE KOMENTARZE.
tu jest tylko kilka stron ....nie sposób wszystkiego pokazać.
zostało jeszcze mnóstwo pustych stron do zapełnienia...
DOBRANOC KOCHANI I DZIEKUJĘ ZA MIŁE KOMENTARZE.
3.02.2012
jeszcze żyje....
witam mój świecie :) przez tą naszą aurę nic mi się nie chce zimno zimno zimno w nocy jak wszędzie zresztą w całej Polsce -26. Jak dobrze ,że są ferie bo pewnie nie puściłabym dzieci do szkoły.
Dziewuszki moje rosną ale coś dziś zasmarkane i o nie najbardziej się boję wmawiam sobie ,że to będzie tylko katarek a tak w ogóle dlaczego dzieci zaczynają najczęściej chorować w piątek gdy na drugi dzień przychodnie pozamykane? hmm...
Twórczo też nie siadłam na laurach weszłam w szeregi na swoim ulubionym forum w wymianę albumową(nie pokażę bo jeszcze prace nie wysłane do koleżanek a wcześniej nie mogą zobaczyć) więc zabawy moimi papierkami troszkę będzie czekam tylko na swój nowy dziurkacz i będę cała happy ( mój mąż musi to przeczytać i zobaczyć jak nie wiele mi do szczęści potrzeba:))aaa zapomniałabym o najważniejszej istocie tego mojego hobby to coś to pieknę cudo musi być moje od dawna o nim marzę i jak się zdenerwuje to ją zakupię a przez tydzień moje dzieci nie będą miały co jeść:)) serio jest w planach może po komunii mojej córci bo teraz to się liczy najbardziej,bo te zdawki na religię mnie wykończą nerwowo.
Jutro weekend i znów samaaaa bo moja połówka znów w szkole ale odbije sobie to w niedzielę zabierając naszą latorośl na kulig który organizują mieszkańcy naszej wsi ach mam nadzieje na udaną i nie zapomnianą zabawę .
już są coraz to cięższe:)
Dziewuszki moje rosną ale coś dziś zasmarkane i o nie najbardziej się boję wmawiam sobie ,że to będzie tylko katarek a tak w ogóle dlaczego dzieci zaczynają najczęściej chorować w piątek gdy na drugi dzień przychodnie pozamykane? hmm...
Twórczo też nie siadłam na laurach weszłam w szeregi na swoim ulubionym forum w wymianę albumową(nie pokażę bo jeszcze prace nie wysłane do koleżanek a wcześniej nie mogą zobaczyć) więc zabawy moimi papierkami troszkę będzie czekam tylko na swój nowy dziurkacz i będę cała happy ( mój mąż musi to przeczytać i zobaczyć jak nie wiele mi do szczęści potrzeba:))aaa zapomniałabym o najważniejszej istocie tego mojego hobby to coś to pieknę cudo musi być moje od dawna o nim marzę i jak się zdenerwuje to ją zakupię a przez tydzień moje dzieci nie będą miały co jeść:)) serio jest w planach może po komunii mojej córci bo teraz to się liczy najbardziej,bo te zdawki na religię mnie wykończą nerwowo.
Jutro weekend i znów samaaaa bo moja połówka znów w szkole ale odbije sobie to w niedzielę zabierając naszą latorośl na kulig który organizują mieszkańcy naszej wsi ach mam nadzieje na udaną i nie zapomnianą zabawę .
już są coraz to cięższe:)
29.01.2012
akcja Bartuś
witam wieczorową porą .
Wczoraj znajomy na facebooku przesłał mi taką oto wiadomość
zrobiłam dla niego kartkę z przewagą gotowych elementów dzis wieczorem bo jutro z rana musi już do niego lecieć:)
Wczoraj znajomy na facebooku przesłał mi taką oto wiadomość
U W A G A ! ! ! Od Marzena Hippman. Sluchajcie,mam do was ogromna prosbe. Chcemy zrobic akcje dla Bartka na 5 lutego,czyli w jego piate urodziny. Chodzi o to by mu wyslac jak najwiecej kartek urodzinowych,z roznych stron Polski. Chlopiec ma nowotwor i tak naprawde pozostalo mu kilka tygodni zycia. Sprawmy razem,by jego ostatnie urodziny byly wyjatkowebartek ma 5 lat i uwielbia Zygzaka McQuinna i bajke Auta. Podaje jego adres. BARTEK LISKOWICZ UL. MONIUSZKI 46/15 68-200 ZARY. A ja Was Prosze,Kochani piszmy! Udostepniajcie ten apel u siebie! Dziekuje Wam Krzysztof.tak więc wiadomo że mam serce miękkie wstąpiłam w akcję radosnego dnia Bartusia
zrobiłam dla niego kartkę z przewagą gotowych elementów dzis wieczorem bo jutro z rana musi już do niego lecieć:)
27.01.2012
modlitwa raczej prośba
musiałam się podzielić :) gdyż ile razy słucham T.Nalepy bądż czytam ten tekst to tak jakbym ja sama się modliła choć chciałabym bardzo umieć dobierać tak słowa jak w tej modlitwie
***MODLITWA****
Wysłuchaj mojej pieśni Panie,
do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
Ty jesteś wszędzie, wszystkim jesteś Ty,
lecz kamieniem nie bądź mi.
Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
bo ponoć wszystko możesz dać,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
Wystarczy abyś skinął ręką,
wystarczy jedna Twoja myśl,
a zacznę życie swoje jeszcze raz,
więc o boski błagam gest.
Do Ciebie pieśń tę wznoszę Panie,
czy słyszysz mój błagalny głos?
Raz jeszcze daj mi od początku iść,
daj mi życie jeszcze raz.
Już nie zmarnuję ani chwili,
bo dni straconych gorycz znam,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
A jeśli życia dać nie możesz,
to spraw bym przeżył jeszcze raz
tę miłość, która już wygasła w nas,
spraw bym ją przeżył jeszcze raz.
Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
Ty chlebem, ptakiem, słońcem możesz być,
więc kamieniem nie bądź mi...
***MODLITWA****
Wysłuchaj mojej pieśni Panie,
do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
Ty jesteś wszędzie, wszystkim jesteś Ty,
lecz kamieniem nie bądź mi.
Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
bo ponoć wszystko możesz dać,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
Wystarczy abyś skinął ręką,
wystarczy jedna Twoja myśl,
a zacznę życie swoje jeszcze raz,
więc o boski błagam gest.
Do Ciebie pieśń tę wznoszę Panie,
czy słyszysz mój błagalny głos?
Raz jeszcze daj mi od początku iść,
daj mi życie jeszcze raz.
Już nie zmarnuję ani chwili,
bo dni straconych gorycz znam,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
A jeśli życia dać nie możesz,
to spraw bym przeżył jeszcze raz
tę miłość, która już wygasła w nas,
spraw bym ją przeżył jeszcze raz.
Do Ciebie pieśnią wołam Panie,
do Ciebie wznoszę dzisiaj głos.
Ty chlebem, ptakiem, słońcem możesz być,
więc kamieniem nie bądź mi...
26.01.2012
25.01.2012
pod dostatkiem to mam tylko.... pieluch....
zamiast dziergać moje karteczki to tylko wymieniam pieluchy:) ale jak to sie mówi coś se wybrała to masz...
Powiem tak jak w piosence Bajmu nie mam czasu na sen nie mam czasu na sex z tego drugiego to mąż nie zadowolony ale tłumaczę sobie to kwestią czasu może za niedługo co się wyjaśni względem jednego dziecka bo skoro mają oddać tak czy siak matce biologicznej to po co zwlekają komu robią krzywdę?
Tak bym chciała wykorzystać jeden dzień w 100% na zwykłe moje chorobliwe sprzatnie:))tak ze 3 razy wyciągnąc odkurzacz w ciągu dnia :)ummmm ,poprasować przy ulubionym filmie haha może kto się śmiać ale dla mnie te prace to relaksik:)
Dziś z mężem było nam dane pooglądać film Listy do M polecam bardzoooo dawno się tak nie uśmiałam a końcowe 30 minut wzruszyłam i poryczałam .A propos skąd ja będę ściągać moje filmy ulubione jak mi zamkną chomiczka mam nadzieje ,że do tego nie dojdzie.
Tydzień zapowiadał się w poniedziałek bojowy i taki zostanie pewnie do końca zwłaszcza ,że czekam na swoją umowę ciekawe co tam w niej wymyślą.Jeśli nie spasuje rzucam to wszystko w cholere i wyjeżdżam w cieplejsze kraje:)
Może ta aura zimna i śniegu po kolana tak na mnie wpływa oby do wiosny...oby do wiosny bociany przybywajcie:)
Moja ulubiona piosenka Bajmu myślę ,że pasująca do każdego z nas


a może dodam ,że jestem bardzo uzależniona od słuchania muzyki mam takie swoje ulubione tworzone skladane samodzielnie płyty ktore odchodzą non stop i co najważniejsze nie nudzą mi się na mnie działają kojąco i poprawiają humor co ja bym bez nich zrobiła :)
dobranoc kochani
Powiem tak jak w piosence Bajmu nie mam czasu na sen nie mam czasu na sex z tego drugiego to mąż nie zadowolony ale tłumaczę sobie to kwestią czasu może za niedługo co się wyjaśni względem jednego dziecka bo skoro mają oddać tak czy siak matce biologicznej to po co zwlekają komu robią krzywdę?
Tak bym chciała wykorzystać jeden dzień w 100% na zwykłe moje chorobliwe sprzatnie:))tak ze 3 razy wyciągnąc odkurzacz w ciągu dnia :)ummmm ,poprasować przy ulubionym filmie haha może kto się śmiać ale dla mnie te prace to relaksik:)
Dziś z mężem było nam dane pooglądać film Listy do M polecam bardzoooo dawno się tak nie uśmiałam a końcowe 30 minut wzruszyłam i poryczałam .A propos skąd ja będę ściągać moje filmy ulubione jak mi zamkną chomiczka mam nadzieje ,że do tego nie dojdzie.
Tydzień zapowiadał się w poniedziałek bojowy i taki zostanie pewnie do końca zwłaszcza ,że czekam na swoją umowę ciekawe co tam w niej wymyślą.Jeśli nie spasuje rzucam to wszystko w cholere i wyjeżdżam w cieplejsze kraje:)
Może ta aura zimna i śniegu po kolana tak na mnie wpływa oby do wiosny...oby do wiosny bociany przybywajcie:)
Moja ulubiona piosenka Bajmu myślę ,że pasująca do każdego z nas


a może dodam ,że jestem bardzo uzależniona od słuchania muzyki mam takie swoje ulubione tworzone skladane samodzielnie płyty ktore odchodzą non stop i co najważniejsze nie nudzą mi się na mnie działają kojąco i poprawiają humor co ja bym bez nich zrobiła :)
dobranoc kochani
22.01.2012
przyjażń
co nie którzy wiedzą czym sie zajmuję ale przypomnę jestem rodziną zastępczą -pogotowiem rodzinnym do którego trafiają dzieci pokrzywdzone przez los może ściślej mówiąc przez swoich rodziców z ich nieudolności ,lenistwa i zamiłowania do nałogów.
Obecnie oprócz swojej dwójki dzieci mam pod opieką troje maluchów 1,5rocznego i dwa niemowlaki 1,5miesiaca i prawie miesieczne .
Dziś mogę powiedzieć ,że dziewczynki sie unormowały są spokojniejsze bardziej sie robią kontaktowe a co najważniejsze nie zrobiły sobie z nocy dnia za co chwała :)
Słodko jest obserwowac maluchy jak się zmieniają a te ich mimowolne usmiechy wymiekam -teraz sama zachorowalam na takie maleństwo :))więc pewnie trzeba będzie sie zabrać do roboty bo czas ucieka :)
Obie panienki są z tego samego roku więc kto wie może kiedyś spotkaja się ze sobą w jednej klasie,bo ich przyjażń właśnie zaczęła sie u cioci Agi:)
a czasmi bywa tak jak męża nie mam pod ręką
a tu większy może wszystko:))
zostawiając dzieci za sobą powiem że bardzo lubię czytać tyle ,że jestem specyficznym czytelnikiem jeśli ksiązka nie zaciekawi mnie przy pierwszym rozdziale to ją odrzucam nie lubię się męczyć moja książka ma mnie uwieść :) mam chęc zarwać dla niej noc ,spóźnić się z obiadem i nie słyszeć co się w koło mnie dzieje.
Moim tegorocznym piorytetem jest postawienie sobie szklarni za domem więc zakupiłam taką oto ksiązkę bardzo fajne rzeczy w niej opisali napewno wykorzystam do mojego planu
A drugą książką jest o to ta
wiadomo jestem jeszcze laikiem w prowadzeniu bloga a zależy mi na tym by nie umrzeć śmiercią naturalną po roku czasu:)dziewczyny które non stop tworzą piekne kartki nie mają co się martwić na ich blogi aż chce się wejść mój chce by był bardziej kroniką bym mogła po jakimś czasie wejść i powspominać :)więc skupię się na tym co lubię robić po pierwsze to czym się zajmuję a po drugie przy czym się odprężam czyli scrapbooking i tu znów wina Kachny to ona mnie zaraziła na ostatnich wakacjach jak była u mnie.
No czy mi się uda zobaczymy .
Obecnie oprócz swojej dwójki dzieci mam pod opieką troje maluchów 1,5rocznego i dwa niemowlaki 1,5miesiaca i prawie miesieczne .
Dziś mogę powiedzieć ,że dziewczynki sie unormowały są spokojniejsze bardziej sie robią kontaktowe a co najważniejsze nie zrobiły sobie z nocy dnia za co chwała :)
Słodko jest obserwowac maluchy jak się zmieniają a te ich mimowolne usmiechy wymiekam -teraz sama zachorowalam na takie maleństwo :))więc pewnie trzeba będzie sie zabrać do roboty bo czas ucieka :)
Obie panienki są z tego samego roku więc kto wie może kiedyś spotkaja się ze sobą w jednej klasie,bo ich przyjażń właśnie zaczęła sie u cioci Agi:)
a czasmi bywa tak jak męża nie mam pod ręką
a tu większy może wszystko:))
zostawiając dzieci za sobą powiem że bardzo lubię czytać tyle ,że jestem specyficznym czytelnikiem jeśli ksiązka nie zaciekawi mnie przy pierwszym rozdziale to ją odrzucam nie lubię się męczyć moja książka ma mnie uwieść :) mam chęc zarwać dla niej noc ,spóźnić się z obiadem i nie słyszeć co się w koło mnie dzieje.
Moim tegorocznym piorytetem jest postawienie sobie szklarni za domem więc zakupiłam taką oto ksiązkę bardzo fajne rzeczy w niej opisali napewno wykorzystam do mojego planu
A drugą książką jest o to ta
Pierwsze przykazanie bloggera: Nie nudzić!
Chcesz, by inni internauci częściej odwiedzali i komentowali Twój blog? Przyciągnij ich uwagę! Koniec z pisaniem o obiedzie, psie i popołudniowej drzemce - od dziś Twój pamiętnik stanie się inny niż wszystkie!Jak to zrobić, opowiada autorka bloga czytanego przez 50 000 osób tygodniowo!
wiadomo jestem jeszcze laikiem w prowadzeniu bloga a zależy mi na tym by nie umrzeć śmiercią naturalną po roku czasu:)dziewczyny które non stop tworzą piekne kartki nie mają co się martwić na ich blogi aż chce się wejść mój chce by był bardziej kroniką bym mogła po jakimś czasie wejść i powspominać :)więc skupię się na tym co lubię robić po pierwsze to czym się zajmuję a po drugie przy czym się odprężam czyli scrapbooking i tu znów wina Kachny to ona mnie zaraziła na ostatnich wakacjach jak była u mnie.
No czy mi się uda zobaczymy .
Subskrybuj:
Posty (Atom)





